28/11/25

Zima, ciemność, chociaż nie, bo śnieg rozświetla krainę. 
Powinnam policzyć ile dni do świąt, natomiast wiem ile tygodni do wiosny (16).

Generalnie jest to mój debiut. Kiedyś tam sobie myślałam, ale myślach się skończyło.
Blog. No tak 2025 jeszcze się nie skończył a rzuca nowe wyzwanie. Przez magiczną datę 15.12.

Ja, Banitka z Vitalii, powinnam pisać o diecie i walce ze swoimi słabościami. Ale czy wieku 50 lat ma się jeszcze ochotę na SKALPEL ;) ...nie mylić proszę z chirurgią plastyczną. 

O diecie też będzie. 

O codzienności, może o marzeniach, to takie fajne, jak żyć bez marzeń. Czasem o jakichś troskach.
Takie życie, Jak nie możesz sobie poradzić z problemem, to Bóg Ci zsyła następny...

Nie będzie o pracy i o polityce. Choć czasem palce swędzą, by coś naskrobać ;)
Ogólnie to mam nadzieję, że sprawa pamiętników jeszcze nie jest przesądzona...
i  że tam jeszcze zdarzy wspólnie liczyć jakieś kalorie lub zdarzą się jakieś wyzwania...

Pozdrawiam Serdecznie.


EDIT: na razie jakoś idzie, udało mi się polubic / zaobserwowac 3 blogi :)
Jest inaczej :)


Komentarze

  1. Witam na banicji 🤩 Czasem nam się wydaje, że to już koniec, a ten lubi stać się początkiem 😘


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zObaczymy :) moze i początek :) ja na razie nie ogarniam :(

      Usuń
  2. fajnie że tu jesteś :) Tu araksol z vitalii

    OdpowiedzUsuń
  3. Dodałam Cię do obserwowanych. Fajnie piszesz i taki masz piękny widok na wejście. Pozdrawiam. Mania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) Ja tutaj raczkuję :) Nawet emotek nie umiem :) Pozdrawiam serdecznie

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Grudzień...

Silent Hill