Trochę historii
Wykres zaczyna się w roku 2004. Po ciąży miałam duży skok wagowy. Po 2016 ważę już więcej niż 80 kg. Wiązało się to z pochopnym przyjmowaniem hormonów Depaprovera, na które namówiła mnie moja ówczesna ginekolog, która bardziej bawiła się wprowadzaniem kobiet w niepłodność( tak jak mnie) niż prowadzeniem ciąż. Zamontowałam to tutaj, bo na V. już moje tabelki nie działają- tzw statystyki są okrojone. Obecnie ważę 84kg. Szczerze mówiąc nie mam ambicji by ważyć niewiele. Ale cieszyłoby mnie gdyby mi ta waga oscylowała między 76-78kg. Może to będzie krok na kolejny rok, a teraz pilnowac się bardziej by już nie przytyć. Bo mimochodem od pażdziernika do teraz mam +2